• facebook
  • rss
  • Na razie „eurospoko”

    Andrzej Felak

    |

    Gość Legnicki 25/2012

    dodane 21.06.2012 00:00

    Tylko w ciągu pierwszych dwóch dni piłkarskiego święta na przejściach granicznych z Polską skontrolowano ponad 100 tysięcy osób. Ale przez Jakuszyce, Zgorzelec i Lubawkę bez zakłóceń przepłynęła rzeka kibiców, zmierzających do Wrocławia.

    Według informacji Straży Granicznej, kontrole na granicy wewnętrznej UE do tej pory przebiegały płynnie. Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, poinformowała, że pomimo przywrócenia tymczasowej kontroli na granicach wewnętrznych, nie ma zakłóceń w przekraczaniu granic przez podróżnych i kibiców docierających na mecze w ramach turnieju piłkarskiego Euro 2012. – W miejscach tzw. Zielonych Pasów Euro, przygotowanych na niektórych przejściach granicznych, odprawa podróżnych przebiegała sprawnie, nie odnotowaliśmy zakłóceń w ich organizacji i sposobie prowadzenia – mówi Małgorzata Woźniak.

    Na przejściu granicznym Harrachov–Jakuszyce Straż Graniczna kontrolowała jedynie wytypowane pojazdy i osoby, wśród których najwięcej było obywateli Czech, Rosji i Niemiec. Także polsko-niemieckie przejście graniczne w Jędrzychowicach jest stale monitorowane przez tzw. schengenbusy, czyli samochody Straży Granicznej, wyposażone w nowoczesny sprzęt pozwalający na zdalną weryfikację kontrolowanych osób i pojazdów. Tylko 8 i 9 czerwca Straż Graniczna skontrolowała przy wjeździe do Polski ok. 60 tys. osób, w tym m.in. ponad 1,3 tys. osób w portach lotniczych oraz zdecydowanie więcej na kolejowych przejściach granicznych, gdzie odprawiono sześć pociągów. Skontrolowano też 36 pasażerów na promowych przejściach granicznych, a na drogowych pogranicznicy sprawdzili 16 autokarów z 510 osobami. Straż Graniczna przypomina, że każdy kierujący pojazdem na terenie Polski musi mieć przy sobie, oprócz ważnego paszportu, także dowód rejestracyjny samochodu. Kto chciałby samochodem przekroczyć granicę z Ukrainą, powinien mieć prawo jazdy, dowód rejestracyjny i dowód ubezpieczenia pojazdu (tzw. zieloną kartę), a jadąc cudzym samochodem – poświadczenie notarialne użyczenia pojazdu, przetłumaczone na język ukraiński. Nad bezpieczeństwem kibiców czuwa także 23 oficerów łącznikowych wydelegowanych do naszego kraju z Grecji, Rosji, Czech, Hiszpanii, Włoch, Chorwacji, Anglii, Holandii, Danii, Niemiec, Portugalii, Szwecji, Słowacji i Ukrainy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół