• facebook
  • rss
  • Kontrowersyjna pamięć

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 25/2012

    dodane 21.06.2012 00:00

    Projekcja niezwykłego dokumentu o założycielach „Solidarności” odbyła się w sobotnie popołudnie w Bolesławieckim Ośrodku Kultury.

    Dokument zaprezentował jego twórca – znany dziennikarz Jan Pospieszalski. Wbrew pozorom potrafi on opowiadać nie tylko o Solidarnych 2010 i tragedii pod Smoleńskiem – co zarzucają mu przeciwnicy. Prezentowany dokument tworzy 30 krótkich filmów-rozmów Pospieszalskiego z zapomnianymi założycielami pierwszego NSZZ „Solidarność”. – Tuż przed 30. rocznicą powstania tej organizacji zastanawiałem się, jak to się stało, że wielu z tych, którzy ją tworzyli, dzisiaj nie funkcjonuje w polityce. Dlaczego są zmarginalizowani? Postanowiłem więc ich odszukać i o to zapytać.

    Przerażającym faktem jest, że jako naród nie pamiętamy po 20 latach od odzyskania niepodległości o bohaterach tamtych czasów, zaś gloryfikujemy tych, którzy okazali się osobami współpracującymi z bezpieką. Wybierając więc swoich rozmówców, kierowałem się kilkoma kryteriami. Pierwszym był fakt represjonowania ich przez władze PRL. Drugim udowodnienie tego przez IPN. Trzecim czynnikiem był fakt całkowitego zapomnienia ich przez dzisiejszy establishment. Po czwarte zaś są to ludzie, którzy nie odcięli kuponów od swojego poświęcenia – zdradzał Jan Pospieszalski. Prezentacja poszczególnych sylwetek była poprzedzona krótkimi komentarzami autorskimi, co bardzo wzbogaciło ogólny przekaz filmu. Wizyta znanego dziennikarza wywołała spore emocje w lokalnych mediach, które zarzucały Pospieszalskiemu, że dzieli społeczeństwo na patriotów i zdrajców.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół